AI wchodzi do wielu dziedzin naszego życia w coraz szybszym tempie. Branża bankowa będąc mocno zdigitalizowanym sektorem, który obraca gigantyczną ilością danych nie jest wyjątkiem – a wręcz idealnym środowiskiem do wdrażania różnych nowinek. Gdzie AI już się zadomowiło, a co nas jeszcze czeka?
Spis treści
Jak się ma AI w polskiej bankowości?
Zanim przejdziemy do omówienia lifestyle banking, warto przyjrzeć się ogólnie jak nowinki AI przyjęły się w bankowości. Na początek ciekawostki: jak wynika z raportu międzynarodowej firmy doradczej Kearney, aktualnie obecnie banki korzystają tylko z części możliwości oferowanych przez narzędzia oparte na tej technologii.
Z kolei badania przeprowadzone przez Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach pokazały, że już w latach 2019–2024 połowa największych banków w Polsce (m.in. PKO BP, Pekao, Santander, ING, mBank) wdrożyła rozwiązania oparte na AI do analizy danych klientów. Głównymi celami były personalizacja usług, przewidywanie potrzeb finansowych oraz automatyczne rekomendacje.
Przykłady typowych zastosowań
-
Kategoryzacja wydatków: jedzenie, rachunki, paliwo itd.
-
Alerty o przekroczeniu budżetu
-
Sugestie oszczędnościowe
-
Podsumowania miesięczne i analizy zachowań
To, co widzisz w interfejsie, to tylko "czubek góry lodowej" danych, które są przetwarzane w tle.
Banki zatem zdecydowanie "nie przespały" pojawienia się AI, jednak nie wprowadzają jej w zawrotnym tempie. To jednak może się zmienić – zwłaszcza kiedy popatrzymy na obecny rozwój możliwości oraz upowszechnianie się w świadomości konsumentów tematu sztucznej inteligencji.
To jednak nie jest też takie oczywiste: warto tu przytoczyć janowszy raport PABWIB (Program Analityczno-Badawczy przy Fundacji Warszawski Instytut Bankowości) – temat to "AI w finansach i bankowości oczami polskiego konsumenta" (link do pełnego źródła).
Co z niego wynika? Między innymi to że prawie połowa Polaków nie ma pojęcia, jak AI jest wykorzystywane w sektorze finansowym. Ogólne opinie o przydatności sztucznej inteligencji są podzielone; jako społeczeństwo podchodzimy z rezerwą do korzystania z AI (przykładowo przytłaczająca większość woli rozmowę z prawdziwym człowiekiem niż chatbotem), ale pozostajemy otwarci.
Nowa era, czyli na czym polega Lifestyle banking?
Coraz więcej banków w Polsce zagląda dziś w historię Twoich wydatków nie tylko po to, by ocenić zdolność kredytową. Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji i analizy tzw. big data, instytucje finansowe zaczynają analizować nasze codzienne nawyki zakupowe, aby proponować usługi dopasowane do naszego stylu życia.

Słowo klucz to personalizacja. Im więcej bank wie o Twoich zwyczajach, tym lepiej może przewidywać potrzeby i oferować rozwiązania „na miarę”: produkty finansowe, rabaty, rekomendacje czy oferty ubezpieczeniowe – dokładnie wtedy, kiedy mogą być dla Ciebie przydatne.
Przykład? Bank nie tylko widzi, że zapłaciłeś kartą w Biedronce. Wie, że robisz zakupy co wtorek o 17:30 i wydajesz średnio 140 zł. Jeśli płacisz regularnie za autostrady lub bilety lotnicze – system wychwytuje Twój tryb podróżowania. Wciąż może znać Cię słabiej niż Google czy Facebook, ale ilość komercyjnie użytecznych danych, jakie bank zbiera, jest naprawdę duża. I cenna.
Jak może to wyglądać w praktyce?
Wyobraź sobie, że bank wykrywa, iż co dwa tygodnie zamawiasz jedzenie z tej samej restauracji. Może więc zaproponować Ci rabat we współpracy z aplikacją delivery. Gdy wykryje, że zacząłeś kupować pieluchy i mleko modyfikowane – może zaoferować Ci polisę zdrowotną dla dziecka lub specjalne konto rodzinne. A jeśli co miesiąc płacisz za Netflix, Spotify i Apple One – dostaniesz od banku ofertę konta z cashbackiem za subskrypcje.
To nie jest już żadna futurystyczna przyszłość. I choć wiele z tych mechanizmów dopiero się rozwija, lifestyle banking zmienia nasze oczekiwania wobec banku – z instytucji przechowującej pieniądze na cyfrowego partnera codzienności. Zwłaszcza dla młodszego pokolenia, które z mniejszą rezerwą podchodzi do cyfrowej obecności AI.
Jak wypada bilans korzyści i zagrożeń?
Na to klasyczne przy wielu nowościach pytanie, tradycyjnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bowiem wszystko zależy do tego w jaki sposób zostanie wykorzystana technologia. Z pewnością można łatwo określić obszary w których bankowy "wielki brat" nam pomaga, a jednocześnie dostrzec zagrożenie jakie niesie jego coraz większa ingerencja.
Korzyści:
-
wygoda, mniej formalności
-
lepsze dopasowanie ofert
-
ostrzeżenia o potencjalnych problemach finansowych
Zagrożenia:
-
nieprzejrzystość działania algorytmów
-
ryzyko automatycznego "oceniania" klienta (scoring dynamiczny)
-
słuszne pytania o prywatność
Co dalej?
Czas pokaże – równolegle do rozwoju sztucznej inteligencji trwa tworzenie regulacji prawnych: Unia Europejska pracuje nad AI Act, a banki szykują się do audytów algorytmów. Klienci też powinni pytać: co wiesz o mnie, drogi banku? I do czego wykorzystujesz tą wiedzę?